Parlament Europejski a skandal Ukrainy
https://www.youtube.com/watch?v=q0QJp3rTv3g
Przy konsekwentnym stanowisku przewodniczącej Komisji Europejskiej oskarżającej Władimira Putina za marznięcie Ukraińców w domach, część parlamentarzystów nie powstrzymała gwałtownej reakcji. Po informacji, że kolejne miliony miałyby wspomóc poszkodowanych wojną na Ukrainie, rozpętała się burza.
W świetle skromnych danych, o korupcyjnym skandalu wśród rządzących Ukrainą, parlamentarzysta Harald Vilimski (z Wolnościowej Partii Austrii), powiedział: „Mamy jeszcze dalej pompować kolejne 200 milionów do Kijowa, a według szacunków znanego instytutu, kolejne 400 milionów potrzebne są, by to państwo w ogóle mogło funkcjonować w przyszłym roku. Nasze społeczeństwo ma coraz mniej pieniędzy, a inflacja ostro poszybowała; trzeba wreszcie powiedzieć dość. Dość interesów z ukraińskimi oligarchami. Trzeba wreszcie zapewnić, by pieniądze zostały w kraju”.
Słowacki przedstawiciel – Milan Urik – podczas tego samego posiedzenia zaapelował o rozpatrzenie celowości poparcia finansowego dla Ukrainy, proponując, by, zamiast tego, przyjąć uchylenie zakazu importu surowców energetycznych z Rosją.
Czeski poseł Ondrei Dostal wezwał do zakończenia konfliktu z Rosją, która niebawem ogłosi zwycięstwo nad częścią Ukrainy, dodając: „Zabranialiście nam swobodnie kupować gaz, zabranialiście swobodnego zakupu ropy, a nakazaliście obligatoryjnie kupować ukraińskie ziarno, którego nie potrzebujemy. Proszę ocenić, co to są za metody? Kiedy którykolwiek Czech, czy Słowak kazał wam tu w Brukseli kupić cokolwiek ze Słowacji? Kiedy Słowacy proponowali, by zabronić czegokolwiek? Nigdy nie miało to miejsca. Proszę zakończyć te ciągłe zakazy i rozkazy, a skupić się na przywróceniu wolności i wznowieniu autentycznego rozwoju gospodarczego, bo Europa ostro obniżyła potencjał gospodarczy”.
W trwających dyskusjach o sięgnięciu po zamrożone finanse Rosji na kontach w Europie, głosy racjonalne również ostrzegają przed dużym ryzykiem roszczeń właścicieli. Pomoc dla Ukrainy z nielegalnego procederu spadnie na barki państw członkowskich, wygeneruje nie tylko obowiązek zadośćuczynienia, ale zrazi inwestorów, którzy nie podejmą się wysokiego ryzyka utraty własnych środków na „szlachetne cele” roztrwonione przez skorumpowany rząd ukraiński.
Ukraińska administracja wzbogacona nieprawdopodobnie przy dysfunkcji instytucji państwa, musi ponieść konsekwencje nie tylko afery korupcyjnej, ale złego zarządzania, przerzucanego na resztę świata.
Opracowanie: Jola
Na podstawie: YouTube.com
Źródło: WolneMedia.net
Przy konsekwentnym stanowisku przewodniczącej Komisji Europejskiej oskarżającej Władimira Putina za marznięcie Ukraińców w domach, część parlamentarzystów nie powstrzymała gwałtownej reakcji. Po informacji, że kolejne miliony miałyby wspomóc poszkodowanych wojną na Ukrainie, rozpętała się burza.
W świetle skromnych danych, o korupcyjnym skandalu wśród rządzących Ukrainą, parlamentarzysta Harald Vilimski (z Wolnościowej Partii Austrii), powiedział: „Mamy jeszcze dalej pompować kolejne 200 milionów do Kijowa, a według szacunków znanego instytutu, kolejne 400 milionów potrzebne są, by to państwo w ogóle mogło funkcjonować w przyszłym roku. Nasze społeczeństwo ma coraz mniej pieniędzy, a inflacja ostro poszybowała; trzeba wreszcie powiedzieć dość. Dość interesów z ukraińskimi oligarchami. Trzeba wreszcie zapewnić, by pieniądze zostały w kraju”.
Słowacki przedstawiciel – Milan Urik – podczas tego samego posiedzenia zaapelował o rozpatrzenie celowości poparcia finansowego dla Ukrainy, proponując, by, zamiast tego, przyjąć uchylenie zakazu importu surowców energetycznych z Rosją.
Czeski poseł Ondrei Dostal wezwał do zakończenia konfliktu z Rosją, która niebawem ogłosi zwycięstwo nad częścią Ukrainy, dodając: „Zabranialiście nam swobodnie kupować gaz, zabranialiście swobodnego zakupu ropy, a nakazaliście obligatoryjnie kupować ukraińskie ziarno, którego nie potrzebujemy. Proszę ocenić, co to są za metody? Kiedy którykolwiek Czech, czy Słowak kazał wam tu w Brukseli kupić cokolwiek ze Słowacji? Kiedy Słowacy proponowali, by zabronić czegokolwiek? Nigdy nie miało to miejsca. Proszę zakończyć te ciągłe zakazy i rozkazy, a skupić się na przywróceniu wolności i wznowieniu autentycznego rozwoju gospodarczego, bo Europa ostro obniżyła potencjał gospodarczy”.
W trwających dyskusjach o sięgnięciu po zamrożone finanse Rosji na kontach w Europie, głosy racjonalne również ostrzegają przed dużym ryzykiem roszczeń właścicieli. Pomoc dla Ukrainy z nielegalnego procederu spadnie na barki państw członkowskich, wygeneruje nie tylko obowiązek zadośćuczynienia, ale zrazi inwestorów, którzy nie podejmą się wysokiego ryzyka utraty własnych środków na „szlachetne cele” roztrwonione przez skorumpowany rząd ukraiński.
Ukraińska administracja wzbogacona nieprawdopodobnie przy dysfunkcji instytucji państwa, musi ponieść konsekwencje nie tylko afery korupcyjnej, ale złego zarządzania, przerzucanego na resztę świata.
Opracowanie: Jola
Na podstawie: YouTube.com
Źródło: WolneMedia.net
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz