wtorek, 15 lipca 2025

Komentarz w/s ataku na Grzegorza Brauna.

Muzeum Auschwitz - Birkenau zawiera w nazwie Kłamstwo pierwotne, ponieważ to dwa odrębne obozy, o dwóch różnych celach, wybudowane w innym czasie!


- KL Auschwitz to obóz eksterminacji Polaków i Rosjan, nie żydów. Dopiero od lata 1942 i wybudowania Birkenau - 3 kilometry od Auschwitz rozpoczęto tam eksterminację żydów. Spisy ludności przed wojną i po wojnie - są też udokumentowane - tylko jedna nacja wykazuje przyrost w okresie pomiędzy tymi spisami - zgadnij jaka?
Krematoria Birkenau nie pracowały cały czas, ponieważ były budowane w odstępach czasowych, dochodziło do buntów i uszkodzeń tych krematorów, co znajdziemy w wyroku; Najwyższy Trybunał Narodowy w Krakowie w dniu 22 grudniu 1947r Nr. Akt NTN 5/47.
Dlatego po co te brednie i kłamstwa o milionach?
Nie ma znaczenia czy zamordowano jedną osobę czy setki tysięcy, każde życie jest bezcenne.
Istotą są tu metody eksterminacji po przez głód, wycieńczenie i tworzenie warunków zadających szczególne cierpienie ludziom, nad wyraz poniżanym, bitym, torturowanym i eksterminowanym. Polacy znają wartość życia i wyrażają empatię wobec każdej niesprawiedliwości.
W tym kontekście bicie piany o komory gazowe jest wypatrzeniem całego cyklu zadawanej śmierci przez Niemców oraz ich wspólnikach jak Ukraińcy.
Chucpa jaką żydzi urządzają w tej sprawie posiada jedynie kierunkowość propagandową, ukierunkowaną na wymazanie martyrologii Narodu Polskiego i Rosyjskiego - Tak właśnie obok Polaków, Rosjanie stanowią największą grupę ofiar szczególnie brutalnie traktowanych.
Tylko żydzi w swej historii wykazali, że życie ludzkie nie posiada wartości, a szczególnie życie - "nie żyda", obraźliwie nazywanego gojem czyli nie człowiekiem.
Żydzi pokusili się nawet wycenić wartość żydów w całej przedwojennej Europie
- I tak to znajdujemy w faktach; 18 lutego 1943 syjonista rabin Izaak Greenbaum, szef Komitetu Ratunkowego Agencji Żydowskiej w Nowym Jorku, w przemówieniu w Radzie Syjonistycznej stwierdza: „Gdyby mnie zapytano, czy dałbyś fundusze z UJA (United Jewish Appeal) na ratowanie Żydów, odpowiedziałbym nie, i mówię jeszcze raz – nie!” Dalej mówi: „Jedna krowa w Palestynie jest warta więcej niż wszyscy Żydzi w Europie”.
W statystykach - spisach ludności brakuje około 11 milionów Polaków - o tym zakazano mówić?
W Protokółach Norymberskich straty ludności Polski określono na 33 % - o tym też zakazano mówić?
A co ustaliła historyk Ewa Kurek? : " W latach 1939-1942 Warszawa gojów, czyli Polaków, była ponura i smutna. Żyła w niej ludność zaszczuta niemieckimi łapankami, egzekucjami i wywózkami do obozów koncentracyjnych. W tych samych latach żydowska autonomia terytorialna, getto warszawskie, bawiło się. W karnawale 1941 roku w getcie warszawskim: W „Melody Palce” odbyła się zabawa karnawałowa z konkursem na najpiękniejsze nogi. Getto tańczy. Tak więc tymi, których życie było w okupowanej Polsce najbardziej zagrożone, byli w latach 1939-1942 Polacy. Jak obliczył żydowski historyk Szymon Datner, stosunek mordowanych Polaków do mordowanych Żydów kształtował się wówczas jak 10:1, co oznacza, że w czasie, gdy Niemcy odbierali życie dziesięciu Polakom, ginął jeden Żyd. W ciągu pierwszych trzech lat wojny, gdy Niemcy byli skoncentrowani na mordowaniu Polaków, zaś polscy Żydzi żyli w miarę bezpiecznie za wzniesionymi przez siebie murami autonomii terytorialnych gett do których Polacy nie mieli wstępu ponieważ żydzi getta uważali za swoje autonomiczne terytorium wolne od Polaków, wówczas Polakom nie towarzyszyło współczucie i pomoc polskich Żydów. Wtedy, gdy ginęli Polacy, polscy Żydzi nie chcieli zbratania z Polakami. Pokonani, osadzani w obozach koncentracyjnych, mordowani i ścigani w latach 1939-1942 Polacy budzili w polskich Żydach nienawiść. […] 22 sierpnia [1940]. Ukazała się gazetka endecka, w której piszą: „Żydów biją, Polaków zabijają. Żydom dają kilka dni na przeprowadzkę, Polakom w Poznaniu kilka godzin. Żydów aresztują, ale Polaków rozstrzeliwują. Winszujemy wam waszych nowych sojuszników”. Historyk Ewa Kurek trafnie zauważa „Nie spotkałam Polaka, który w pierwszych trzech latach wojny zawdzięczałby życie polskiemu Żydowi, mimo iż za pomoc Polakom nikt nie groził Żydom śmiercią. W latach 1939-1942 Polacy nie mogli liczyć na ratunek polskich Żydów, chociaż to często właśnie od nich zależało polskie życie”.
To właśnie te fakty chcą żydzi ukryć, ponieważ stworzyli KŁAMSTWO OŚWIĘCIMSKIE - polegające na tym, że lansują sugestię, że jedynymi szczególnymi ofiarami byli żydzi. Robią to stosując zawołanie wojenne, które jak krzyk ma zagłuszyć fakty historyczne.
Krzyczą na cały świat holokaust - termin ten oznacza ofiara całopalenia.
- pierwotnie odnosząca się do składania Ballowi dzieci w ofierze przez ich palenie żywcem - to fakt udokumentowany i nawet celebrowany przez żydów w 1933r w na Soldier Field w Chicago wielkim wydarzeniu, które nazwano „Romansem ludu”, zorganizowane przez Syjonistyczną Organizację Ameryki, sponsorowaną przez Żydowską Agencję dla Palestyny, a wyprodukowana przez Meyera Weisgala, z pomocą rabina Solomona Goldmana oraz Maurice'a Samuela, autora „Wy Goje”. To psychopatyczna nienawiść do Ludzkości napędza żydów w ich zbrodniach gdzie są nawet zdolni poświęcić część własnej populacji by wykazać swoje wynaturzone obrzędy religijne.
Problem w tym, że to i My Polacy ponosimy tego koszty - w tym koszty ludzkie.
Polskę zamieszkiwało przed wojną 35,1 mln osób. Wynik pierwszego powojennego spisu powszechnego z końca 1946 roku (23,6 mln) i powojenny trend demograficzny (według “Atlasu” wydanego we Wrocławiu w 1981 roku “Historical Atlas od Poland” pod red. W. Czaplińskiego i T. Ładogórskiego w chwili następnego spisu powszechnego w 1950 roku Polska liczyła 25 mln mieszkańców) pozwala oszacować zaludnienie Polski w 1945r. jako 23,2 mln. Stąd liczba rzeczywiście utraconych w czasie wojny przez Polskę obywateli to, co najmniej 11,5 mln (za “Atlasem”) albo nawet 12,6 mln, co stanowi 35% polskiej ludności z 1939 roku. Liczbę te należałoby powiększyć o wymordowaną przez najeźdźców mniejszość narodową polską, żyjącą przed wojną poza granicami RP - na wschodzie i zachodzie... Należy podkreślić, że w sentencji Wyroków Norymberskich w 1946 roku określono polskie straty, jako 1/3 (33%) przedwojennej populacji Polski.

 https://www.facebook.com/61557835836787/videos/738992398619466

 W RAMACH ODKŁAMYWANIA HISTORII,

                     ale i odświeżania pamięci.


A kto – z młodych wykształconych, z dużych miast – wie, że kiedyś w Polsce produkowano generatory elektryczne dla największych elektrowni?
Że produkowano turbiny o mocy 500 MW, — a przymierzano się do turbin 1500 MW?
Że połowa chińskich, indyjskich, indonezyjskich, greckich i tureckich, libijskich i irackich elektrowni — wyposażona była / jest nie w amerykańskie, czy niemieckie — a w polskie turbiny?
Że produkowano u nas śmigłowce, samoloty tłokowe i odrzutowe, że produkowano 40.000 ciężarówek, że wytapiano 20 mln ton stali, że byliśmy na 2 miejscu – za Japonią – w produkcji statków rybackich, a te zdobywały Błękitną Wstęgę Atlantyku w tej kategorii?
Że nasze zestawy audio – radio, wzmacniacz, głośniki, gramofon, magnetofon Radmor — bił amerykańskie i japońskie?
Że nasze sprężarki chłodnicze kupowało wiele krajów świata? Że już w latach 50-tych nasz Star był napędzany gazem LPG — i miał nim chłodzone nadwozie?
Kto pamięta, że pierwszy PC komputer powstał w Erze – przed ZX Spectrum?


Że wybudowano:
• Trasę Warszawa-Katowice (Gierkówka, niecałe 300 km – jedna z nielicznych dziś dróg dwujezdniowych o tej długości w Polsce);
• Trasę Łazienkowską wraz z drogami dojazdowymi w Warszawie;
• Dwujezdniową drogę Tuszyn-Łódź;
• Szpital „Centrum Zdrowia Dziecka”;
• Szpital „Centrum Zdrowia Matki Polki”;
• Rafinerię ropy naftowej w Gdańsku;
• Odlewnię żeliwa w Koluszkach;
• Zakłady Dziewiarskie „Kalina” w Łodzi;
• Zakłady produkcji dywanów „Dywilan” w Łodzi;
• Zakłady odzieżowe „Cotex”;
• Zakład produkcji profili giętych w Bochni;
• Zakłady przetwórstwa owocowo-warzywnego w Leżajsku i Lipsku;
• Hutę miedzi w Głogowie;
• Produkcja blach walcowanych na zimno w Hucie im. Lenina ( obecnie ArcelorMittal Poland S.A. Oddział w Krakowie);
• Płocką Fabrykę Maszyn Żniwnych (wyd. 2,5 tys. sztuk kombajnów zbożowych BIZON);
• Zakłady mleczarskie w Węgrowie, Ciechanowie, Chodzieży, Zabrzu;
• Produkcja autobusu Jelcz w Kowarach;
• Zakłady mięsne w Ostródzie, Sokołowie Podlaskim, Zielonej Górze;
• Port Północny i nafto-port (mieliśmy wtedy własne tankowce);
• Zakład kineskopów kolorowych na licencji amerykańskiej w Piasecznie (wtedy jedyny zakład w Europie produkujący tej klasy sprzęt);
• Produkcja układów scalonych i półprzewodników w Naukowo-Produkcyjnym
• Centrum Półprzewodników CEMI w Warszawie,
• 11 elektrowni (w tym największa, Kozienice I – o mocy 1200 MW; po 1989 r. – zero elektrowni) – i wiele, wiele innych.
• W latach 70′ oddawano do użytku ok. 300 tys. mieszkań rocznie, a obecnie ok. 1/3 tej liczby, w latach 90-tych jeszcze mniej;


• W latach 1970-75 płace wzrosły o 40%;
• W dekadzie 1970-80 – wzrost PKB o ok. 80% (po 1989 r. potrzeba było na taki sam wyczyn 20 lat);
• Spożycie mięsa na głowę było wyższe niż dziś, mięsa nie myto i nie nasączano (Constar);
• 1982 (rok kryzysu wywołanego przez „Solidarność” finansowaną przez CIA);
• Od tego roku mierzy się w Polsce liczbę osób żyjących poniżej minimum socjalnego na 24 %, obecnie – powyżej 60%!
• We wrześniu 1980 r. (kiedy Gierek odchodził) zadłużenie Polski w Klubach Paryskim i Londyńskim wynosiło ok. 17,6 miliardów dolarów. Na osobę (615 USD) było ono mniejsze niż na Węgrzech (836 USD) lub Jugosławii (856 USD).
Pod względem zadłużenia byliśmy na 12-13 miejscu w świecie — co odpowiadało naszej ówczesnej produkcji.
Przypominam, że Polska posiadała wówczas rezerwy walutowe w wysokości ok. 1,3 mld USD — 4 mld USD w surowcach i półfabrykatach, jak również blisko miliardową nadwyżkę eksportu nad importem (wartość eksportu w 1980 to ok 10 mld USD; bilans handlowy pogorszył się po strajkach „S”).
Dług Gierka został prawie całkowicie spłacony w roku 2009.
Gierek, kiedy rządził, mieszkał w rządowych willach (które przy niektórych dzisiejszych chałupach wyglądały jak psia buda). Po internowaniu mieszkał w domku typu klocek w Ustroniu. Jeździł maluchem 126p kupionym na talon. Żył tylko z emerytury belgijskiej za okres przepracowany w tamtejszych kopalniach.
Proste pytania dla tych, którzy dostają piany na ustach, kiedy pada słowo ROSJA.
Które przedsiębiorstwa kupiła Rosja lub Rosjanie w Polsce za bezcen, a następnie zlikwidowała przez tzw. wrogie przejęcia? Może w Łodzi? Na Śląsku, w Starachowicach?
Kto doprowadził armię Polską do ruiny, tak że w tej chwili mamy zaledwie parę tysięcy żołnierzy zdolnych do walki?
Czy to w Moskwie powstają prawa zakazujące w Polsce wędzenia mięsa?
Kto limituje nam połowy ryb, produkcję mleka, cukru, etc.?
Czy to Rosja kontroluje handel w Polsce przez 12 największych sieci handlowych?
Ktoś może dać przykład — kiedy Rosjanie przez podstawione osoby wykupują ziemie na zachodzie Polski?
A może ktoś zna jakieś rosyjskie, lichwiarskie banki w kraju nad Wisłą?
Kto zlikwidował całe nasze gałęzie przemysłu takie jak stocznie, elektronika, hutnictwo, zbrojeniówkę?
A może Putin nałożył na nas haracz za emisję dwutlenku węgla, przez co prąd kosztuje Polaka dwa razy więcej tyle, co wcześniej?
Czy Rosja w Polsce propaguje demoralizację, niszczy rodzinę, patriotyzm młodzieży, gryzie katolików?
Rosja nie pozwala budować dróg tak, jak chcemy, ze względu na dwa żółwie przechadzające się od sadzawki do sadzawki?
Czy Rosjanie planują masowe osadnictwo na ziemiach polskich?
Czy Rosjanie roszczą pretensje do 1/3 polskiego terytorium?
Czy Rosja wspiera naszych wrogów takich jak banderowcy?
Czy żąda od nas wysyłania kontyngentów wojskowych do Afganistanu, na Bliski Wschód czy ostatnio Afryki przy okazji niszcząc nasze interesy i powiązania handlowe?
Czy Rosja narzuca nam swojego rubla, czy ktoś inny – euro?
Czy Rosja zmusiła do emigracji około 4 milionów, głównie młodych ludzi po 1989 roku?
Czy to Rosja kazała nam podpisach w 2006 roku traktat lizboński, który de facto zlikwidował suwerenność Polski?
Pytania można mnożyć – bagaż historyczny stosunków polsko-rosyjskich jest ciężki jak cholera – ale każdy powinien zrozumieć proporcje.
Los Ukrainy jest ważny — ale jeszcze ważniejsze jest to, co LEŻY w INTERESIE POLSKI a CO NIE – czasem się o tym zapomina…
Co do zakładów, to można wymienić jeszcze setki innych, w zależności z jakiego fragmentu Polski się pochodzi, bo po prostu było tego całkiem sporo.
Jeśli wszystko to było nieopłacalne – to niech mi ktoś wyjaśni, z czego dokładano do interesu — skoro do czasów Gierka nikt nie brał ani grosza pożyczek? I podobno sponsorowaliśmy ZSRR i KDLe… normalnie perpetuum mobile.
A Potem Wałęsa przeskoczył przez płot i się skończyło..."
Edward Gierek mąż stanu, ur. 6.01.1913, zmarł 29.07.2001

https://www.facebook.com/100000449591925/posts/30790323193899264/?rdid=0dSTqEJ63KExeZUu#





                            TUZY ELITY                            Paweł Robert Kowal   Paweł Robert Kowal   Paweł Robert Kowal (ur. 22 lipca...