czwartek, 29 stycznia 2026

                                         AFERY ELIT

                                  Trybunał Konstytucyjny - Afera uboju rytualnego!

 

Od 2013 rozpoczęła się brutalna nagonka na Polskę i Polaków, bo mię­dzy­na­ro­do­we lobby ubojowego straciło nagle spore zyski z rynku polskiego w związku z całkowitym jego zakazem w Polsce!

W Polsce interesy lobby ubojowego, reprezentują goje z PSL oraz tercet egzotyczny czyli żydowska tajna organizacja B'nai B'rith (po hebrajsku: Synowie Przymierza) i Związek Wyznaniowy Gmin Żydowskich w RP oraz Muzułmański Związek Religijny w RP.

Ze względu na olbrzymią korupcje w Polsce, międzynarodowe lobby ży­dow­sko-muzułmańskie znalazło - grupę polskich skorumpowanych i głupich gojów z PSL którzy za kasę wykonają krwawą i brudną robotę a nawet zła­mią polskie prawo!!!

Schemat korupcyjny jest prosty: lobby zleca PSL zalegalizowanie tego krwawego procederu, poprzez kupowanie przychylności urzędników, pos­łów i sędziów RP aby wprowadzić do polskiego prawa zapisy zgodne z ich życzeniem. Ubojnie (PSL) dokonują krwawych mordów rytualnych na zwie­rzę­tach i eksportują tak pozyskane mięso na eksport do Izraela i krajów mu­zuł­mań­skich. Zarobioną tak krwawo kasę przeznaczają na wsparcie PSL i lobbowanie w rządzie i parlamencie! Polskie goje wykonują brudną i krwawą robotę ale frykasy finansowe trafiają już tylko do zleceniodawców z lobby ubojowego!

W Polsce od każdej sztuki zamordowanej w ten sposób pobierana jest opłata żydowska (Kosher) która idzie do kieszeni ortodoksów ży­dow­skich (rasiści i nacjonaliści) oraz islamska (hallal) która idzie głównie na islamizację Polski.


Sygn. akt K 52/13
Warszawa, dnia 10 grudnia 2014 r.
Trybunał Konstytucyjny w składzie:

Andrzej Rzepliński - przewodiczący
Stanisław Biernat
Zbigniew Cieślak
Maria Gintowt-Jankowicz - sprawozdawca
Mirosław Granat
Wojciech Hermeliński (zdanie odrębne ad 1 i 2)
Leon Kieres
Teresa Liszcz (zdanie odrębne)
Małgorzata Pyziak-Szafnicka
Stanisław Rymar (zdanie odrębne)
Piotr Tuleja (zdanie odrębne do pkt 1)
Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz (zdanie odrębne do pkt 1)
Andrzej Wróbel
Marek Zubik

Gdy Trybunał Konstytucyjny ogłaszał wyrok ws. uboju rytualnego. Tyle wielkich słów o wolności religijnej i prawach człowieka, by us­pra­wied­li­wić proceder, którego tak naprawdę usprawiedliwić się nie da bo cho­dzi o pieniądze i tylko pieniądze (ponad 1 miliard złotych).

 

prof. Rzepliński

Prezes TK – prof. Rzepliński wy­da­jąc wyrok uznający zakaz uboju ry­tu­al­ne­go za niekonstytucyjny – uciekł od ograniczenia go potrzeb wspólnot wyznaniowych. Uznał go za niekonstytucyjny w ogóle. Celu - na jaki przeznaczane jest mięso - nie brał w ogóle pod uwagę.
Tym samym otworzył drogę do uboju na cele komercyjne o co zabiegał PSL.!!!

Występujący w TK, w roli obrońców dotychczasowego prawa przed­sta­wi­cie­le Sejmu i Prokuratury Generalnej – reprezentowali stanowisko, iż wnio­sek należy oddalić, bo ubój religijny na potrzeby gmin w zasadzie i tak jest dopuszczalny. Nikt nie walczył o całkowity i bezwzględny jego zakaz. Prob­lem polegał tylko na stwierdzeniu, czy wymaga on zmiany dotychczasowej ustawy o ochronie zwierząt oraz czy powinien być dopuszczony na skalę masową, czy też ograniczony jedynie do zaspokajania potrzeb lokalnych tzw.wspólnot religijnych. (W gminach żydowskich skupionych jest w Polsce ok. 8 tys. członków, podczas gdy skala uboju przed wprowadzeniem zakazu sięgała kilku milionów sztuk drobiu i ponad 160 tys. sztuk bydła).
Przy czym zarówno prokuratura jak i przedstawiciel Sejmu argumentowali, że prawa religijne Żydów i muzułmanów nie doznają uszczerbku, jako że mają oni dostęp do koszernego mięsa sprowadzanego zza granicy. Tłumaczyli, że ochronie prawnej podlega właśnie zagwarantowanie dostępu do takiego mięsa, nie sam ubój.
Sam sposób zabijania, nawet występujący w imieniu Żydów mec. Mikołaj Pietrzak uznał, w chwili szczerości – za wstrząsający.

TK wydając wyrok uznający zakaz uboju rytualnego za niekonstytucyjny – uciekł od ograniczenia go potrzeb wspólnot wyznaniowych. Uznał go za niekonstytucyjny w ogóle. Celu - na jaki przeznaczane jest mięso - nie brał w ogóle pod uwagę. Tym samym otworzył drogę do uboju na cele komercyjne. Czego w gruncie rzeczy, przynajmniej formalnie Żydzi wcale się nie domagali. Czyli sytuacja wraca do tej jaka była przed ogłoszeniem zakazu. Rzeźnicy z PSL już liczą przyszłe zyski. ( Choć przez te dwa lata niewiele, albo wręcz nic nie stracili, zaczęli tylko eksportować mięso na inne rynki). No ale skoro można zarobić więcej to lepiej dla PSL bo liczy się tylko kasa.

Maria Gintowt-Jankowicz

Maria Gintowt-Jankowicz – Sędzia Sprawozdawca TK – fa­na­tycz­ka uboju ry­tu­al­ne­go i miłośniczka drę­cze­nia zwierząt od tego wy­ro­ku ma w Internecie ksywę „Krwawa Mery” !!!

Jedynym jasnym punktem dzisiejszego orzeczenia były stanowiska odrębne pięciorga sędziów TK. Jakkolwiek różnie rozkładali akcenty – wszyscy sprzeciwiali się przywróceniu uboju na skalę komercyjną.

"Osoby współczujące zwierzętom maja prawo do wolności od niepokoju o los zwierząt traktowanych tak masowo" - powiedziała sędzia Teresa Liszcz.
"Istnieje norma moralna, która wyklucza zadawanie nadmiernych cierpień zwierzętom" - mówił Piotr Tuleja.
"Konieczne jest wyważenie pomiędzy cierpieniem innych istot, a prawami religijnymi" - argumentowała Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz.

Sędziowie nie zgadzający się z ostatecznym werdyktem zwracali też uwagę na demoralizujący aspekt takiej formy uboju dla całego społeczeństwa, które znęcania się nad zwierzętami nie toleruje. Jak również całych grup zawodowych zaangażowanych w ten proceder.. Zagadnienie moralności było istotne o tyle, iż polska Konstytucja stanowi, że swobodę praktyk religijnych można ograniczyć między innymi wtedy, gdy stanowią zagrożenie dla powszechnie obowiązującej moralności. Dlatego np. nie jest dopuszczalne w Polsce ani wielożeństwo, ani składanie ofiar ze zwierząt(obecnie wyjątek mordy rytualne) ani rytualne obrzezanie kobiet ani wiele innych motywowanych religijnie obrzędów. Niestety dzisiejszym wyrokiem ubój rytualny został z tej grupy wyłączony o co zabiegał PSL oraz ich klienci Żydzi i Muzułmanie a wykonali to skorumpowani sędziowie TK.

Marek Sawicki PSL
Sawicki ostrzegł, że trwałe zakazanie uboju rytualnego może doprowadzić do wzrostu bezrobocia (rzeźnie będą musiały zwalniać osoby, których zatrudnianie było opłacalne przy produkcji przeznaczonego na eksport koszernego mięsa). Były minister rolnictwa przekonywał też, że nie ma czegoś takiego jak "ubój humanitarny".

Stanisław Kalemba PSL
Według Kalemby za uchwaleniem ustawy o uboju rytualnym przemawiają: szacunek dla tradycji, i poszanowanie swobód religijnych islamskich i ży­do­w­skich w Polsce , względy społeczne i interesy ubojni PSL.

Krzysztof Borkowski PSL
właściciel mordowni Mościbrody, uważa, że jeśli ubój rytualny zostanie w Pol­sce zakazany, wielu rolników z PSL będzie sprzedawało żywe zwie­rzę­ta za granicę, a to oznacza mniejsze wpływy z eksportu mięsa i mniej miejsc pracy w Polsce.

Roman Giertych – kiedyś Naczelny Antysemita RP a obecnie Naczelny Goj RP
Zakaz uboju rytualnego zwierząt w Polsce jest „realnym przykładem antysemityzmu"
Mecenas Roman Giertych reprezentował Europejskie Stowarzyszenie Żydów. W jakiej sprawie? Oczywiście w sprawie uboju rytualnego. W ich imieniu Giertych sporządzi specjalny wniosek, w którym podważał konstytucyjność zakazu uboju rytualnego wprowadzonego przez Sejm. W internecie pojawiły się informacje że Giertych oprócz sowitej zapłaty od Żydów za plucie na Polskę i Polaków miał dostać prowizję za każde tak brutalnie zamordowane zwierzę po zalegalizowaniu krwawego uboju rytualnego zwierząt w Polsce, któremu jest przeciwnych ponad 80%Polaków!


Trybunał Konstytucyjny legalizując ubój rytualny na skalę przemysłową działał w interesie PSL dając opcję takiego uboju, ubojniom związanym z PSL a więc co za tym idzie gigantyczne pieniądze dla PSL w zamian za poparcie i opiekę PSL oraz rządu PO-PSL z Donaldem Tuskiem na czele jako Premierem.(który również popierał taki ubój).

Po zalegalizowaniu uboju rytualnego w Polsce na skalę przemysłową przez Trybunał Konstytucyjny, największą zagadką w sprawie były stany kont sędziów TK którzy głosowali za legalizacją uboju rytualnego ale sprawę szybko wyciszono a konta utajniono, dzięki opiece koalicji rządowej PO-PSL.

W Polsce od każdej sztuki zamordowanej w ten sposób pobierana jest opłata żydowska (Kosher) która idzie do kieszeni ortodoksów żydowskich (rasiści i nacjonaliści) oraz islamska (hallal) która idzie głównie na is­la­mi­za­cję Polski.

Ciekawostką jest co sędziach Trybunału Konstytucyjnego oraz o gojach z PSL i PO powiedział ortodoksyjny rabin Josew Owiada (przywódca partii religijnej Szas w Izraelu)

rabin Owiada

Goje rodzą się tylko po to, by nam służyć. Bez tego nie mie­li­by po co istnieć na tym świecie – powiedział Josef pod­czas wystąpienia w sy­na­go­dze. – Po co goje są tak naprawdę potrzebni? Bę­dą pracować, bę­dą orać, bę­dą zbierać plony. My zaś bę­dzie­my tylko siedzieć i jeść jak panowie – podkreślił. Potem porównał nie-Żydów do zwierząt pociągowych. – Tak jak każda osoba goje muszą oczywiście umrzeć, ale Bóg daje im długowieczność – stwierdził Owadia. Dlaczego? – Wyobraźcie sobie, że zdechł wam osioł. Stracilibyście w ten sposób pieniądze. To jest taki sam sługa. Właśnie dlatego goj otrzymuje długie życie. By dobrze pracować dla Żyda.

Natomiast Tomasz Miśkiewicz mufti Muzułmańskiego Związku Re­li­gij­ne­go w Rzeczypospolitej Polskiej oraz przewodniczący Najwyższego Ko­le­gium Muzułmańskiego Związku Religijnego stwierdził w prawie zakazu u­bo­ju rytualnego:

mufti Miśkiewicz

To policzek wymierzony w nas, w Islam – dlatego zapowiedział - nieposłuszeństwo wobec zakazu uboju rytualnego czyli wobec polskiego prawa!

Chodzi o miliony złotych, które firma, na­le­żą­ca do żony Miśkiewicza, czerpie z wys­ta­wia­nia certyfikatów halal i koszer a w przy­pa­d­ku zakazu uboju oznacza to straty fi­nan­so­we.

Muftiego poparł Nezar Charif, imam z warszawskiej gminy mu­zu­ł­mań­skiej. W rozmowie z "Dispatch International" opowiedział się on za wpro­wa­dze­niem szariatu w Polsce. "Szariat jest taki sam dla wszy­s­t­kich i dlatego jest lepszy niż polskie i europejskie prawo. Na tę chwilę w żadnym kraju na świecie nie obowiązuje prawdziwe prawo szariatu. Zostało ono wypaczone" - opowiadał Nezar Charif.

imam Nazarf Charif

Pytany o ocenę fun­da­men­ta­li­s­tycz­nych sekt islamskich stwierdził: "Są wspaniali. Wszy­s­cy muzułmanie są fu­n­da­men­ta­li­s­ta­mi".
Naprawdę jednak nie chodzi o wolności religijne w Pol­s­ce których jest zbyt wiele, a muzułmanie w Pol­s­ce powinni mieć takie same prawa jakie w krajach islamskich mają chrześcijanie czy też ateiści.! Chodzi jak zwykle o kasę z tego brutalnego i krwawego uboju czyli o certyfikaty halal!

Gdański imam Hani Hraish zarzucił muftiemu Tomaszowi Miś­kie­wi­czo­wi, że wykorzystuje swoją funkcję do czerpania zysków z prywatnych interesów. - To karygodne - twierdzi Hraish.

Według niego, chodzi o miliony złotych, które firma, należąca do żony Miś­kie­wi­cza, czerpie z wystawiania certyfikatów halal i koszer.


Tak wygląda ubój rytualny zwierząt..... ( I etap islamizacji Polski)

 
 
a tak ubój rytualny niewiernych (taką przyszłośc zafundowali Polakom korumpowani sędziowie   TK)   
 




 

Kontrola natury

 
https://www.youtube.com/watch?v=txeHxK4zvzY
https://www.youtube.com/watch?v=y_xpSFK2b-U 
 https://www.youtube.com/watch?v=OMnQlMjvZBU&t=2s
 

Wierzący w moc pieniądza ukuli swoje powiedzenie, którego cytat — równie trafny, co przerażający — brzmi: „Daj mi kontrolę nad walutą kraju, a nie będzie mnie obchodziło, kto ustanawia jego prawa” (Mayer Amschel Rothschild, 1743–1812). Czy wiceprezydent Lyndon Johnson miał rację, gdy w 1962 roku powiedział: „Kto kontroluje pogodę, będzie kontrolował świat”?

 Nie mamy wpływu na występowanie huraganów, lecz możemy wpływać na skalę ich skutków. Nie jesteśmy w stanie odwołać powodzi, ale możemy dążyć do ograniczenia strat — tak w pewnym okresie orzekali ludzie przypisujący człowiekowi cechy supermana.

Zaskakująco jednorodne warunki surowej zimy na niemal całym obszarze USA wyręczyły władze w konieczności ogłaszania lockdownów w czasie trwających zamieszek. Hotele świeciły pustkami, ulice zamieniły się w trasy narciarskie i miejsca zabaw snowboardowych. Na międzymiastowych szlakach komunikacyjnych karambole stały się codziennością. Skuteczna i bezpieczna jazda do celu możliwa była jedynie wtedy, gdy kolumnę pojazdów poprzedzały dwa–trzy pługi śnieżne.

Obciążone zlodowaciałym śniegiem konary drzew łamały się, a spadając na linie energetyczne, odcinały dostawy prądu. Zaledwie piętnastocentymetrowa warstwa śniegu na drogach wystarczyła do wywołania poważnych perturbacji transportowo-komunikacyjnych w USA. Zarówno północne, jak i południowe stany zmagały się ze skutkami działania natury. Nieprzewidywalność pogody, traktowana z należnym respektem, obliguje do ostrożności w ingerowaniu w jej mechanizmy. Naruszanie praw natury jest bowiem znacznie groźniejsze ze względu na niemożliwą do przewidzenia skalę konsekwencji.

W Kongresie USA podjęto dyskusję nad legislacją, która miałaby reagować na praktyki geoinżynierii — czyli ingerencji w zjawiska pogodowe. Poniżej przedstawiono przebieg przesłuchań weryfikujących fakty dotyczące wypowiedzi prawodawców.

17 września 2025 roku podkomisja Kongresu poświęciła niemal dwie godziny na debatę nad rzadko praktykowaną, lecz często omawianą dziedziną nauki, jaką jest modyfikacja pogody oraz geoinżynieria.

Zwołane przez Podkomisję Izby Reprezentantów ds. Zapewnienia Efektywności Działań Rządu przesłuchanie, zatytułowane „Zabawa w Boga z pogodą — katastrofalna prognoza”, dotyczyło roli rządu federalnego, potencjalnych niezamierzonych konsekwencji modyfikowania pogody, a także etycznych i prawnych aspektów związanych z tą technologią.

Przesłuchanie było następstwem wprowadzenia w lipcu przez przewodniczącą podkomisji, kongresmenkę Marjorie Taylor Greene, Republikankę z Georgii, projektu ustawy Clear Skies Act, domagającego się federalnego zakazu geoinżynierii oraz modyfikacji pogody.

„Ludzie próbowali kontrolować pogodę od wieków” — powiedziała Greene w swoim wystąpieniu otwierającym. — „Dziś nadal próbują to robić, lecz pewne rzeczy się zmieniły. Współczesne próby nie odwołują się już do boskości. Zamiast tego wykorzystują technologię do rozpylania substancji chemicznych w atmosferze”.

Najwyżej rangą przedstawicielka Partii Demokratycznej w podkomisji, Melanie Stansbury, zakwestionowała zarówno motywy, jak i zasadność samego przesłuchania.

„Istnieje jeszcze bardziej podstępny problem, o którym — jak sądzę — już słyszeliśmy w niektórych komentarzach. Chodzi o wykorzystywanie platformy Kongresu do szerzenia teorii antynaukowych, wzmacniania negacjonizmu klimatycznego oraz narażania naszych społeczności na ryzyko poprzez dalsze rozpowszechnianie dezinformacji” — powiedziała Stansbury.

Podczas przesłuchania poruszono istotne zagadnienia naukowe, takie jak modyfikacja promieniowania słonecznego (znana również jako geoinżynieria słoneczna) oraz zasiewanie chmur. Pojawiły się również odniesienia do teorii już dawno obalonych i sprzecznych z ustaleniami nauki. Dział pogody, klimatu i nauki ABC News zweryfikował kluczowe twierdzenia przedstawione podczas przesłuchania publicznego.

Twierdzenie: „Dzisiejsi zwolennicy geoinżynierii nie chcą jedynie rozwiązywać problemu suszy czy poprawiać warunków rolniczych; dążą do kontroli klimatu Ziemi, aby rozwiać wątpliwości wokół fałszywych informacji o zmianach klimatycznych i zapobiec globalnemu ociepleniu”.

Weryfikacja faktów: Szósty Raport Oceniający (AR6) Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) był ośmioletnim projektem realizowanym przez najbardziej autorytatywny organ naukowy zajmujący się zmianami klimatu. W pracach uczestniczyło 234 naukowców zajmujących się fizycznymi podstawami zmian klimatu, 270 badaczy analizujących skutki, adaptację i podatność oraz 278 ekspertów ds. łagodzenia zmian klimatycznych. Raport potwierdził szeroki konsensus naukowy: emisje powodowane działalnością człowieka są przyczyną obecnych zmian klimatu, które mają charakter globalny i bezprecedensowy w czasach nowożytnych. Jednocześnie nie podjęto żadnych prób zmiany klimatu w skali globalnej, ani nie istnieją obecnie technologie umożliwiające takie działania.

Twierdzenie: „Jednym ze sposobów interwencji jest usunięcie dwutlenku węgla z atmosfery — tego samego dwutlenku węgla, który podtrzymuje życie roślin i zapobiega masowemu głodowi”.

Weryfikacja faktów: Dwutlenek węgla jest niezbędnym elementem funkcjonowania biosfery i nie podejmuje się działań zmierzających do jego całkowitego usunięcia z atmosfery. Strategie takie jak intensyfikacja wietrzenia skał czy wychwytywanie węgla mają na celu jedynie redukcję nadmiaru CO₂ powstałego wskutek emisji gazów cieplarnianych. Naturalne procesy — m.in. pochłanianie przez lasy i oceany — usuwają około połowy emitowanego corocznie CO₂, jednak w atmosferze wciąż pozostają miliardy ton jego nadwyżki.

Twierdzenie: „Inną metodą jest blokowanie promieni słonecznych docierających do Ziemi — tego samego słońca, które umożliwia życie”.

Weryfikacja faktów: Modyfikacja promieniowania słonecznego (SRM) obejmuje zestaw koncepcyjnych technologii mających odbijać część światła słonecznego z powrotem w przestrzeń kosmiczną w celu obniżenia temperatur globalnych. Choć badania teoretyczne prowadzone są od dziesięcioleci, eksperymenty w rzeczywistych warunkach były minimalne. W 2023 roku Biały Dom opublikował raport OSTP, NOAA i innych agencji federalnych, który nie stanowił propozycji politycznej, lecz plan badawczy mający zidentyfikować luki wiedzy oraz potencjalne ryzyka i korzyści SRM.

Twierdzenie: „Zasiewanie chmur występuje znacznie rzadziej, niż sądzi opinia publiczna, ponieważ jego skutki są niepewne”.

Weryfikacja faktów: Zasiewanie chmur polega na wprowadzaniu do atmosfery cząsteczek jodku srebra lub soli w celu zwiększenia prawdopodobieństwa opadów. Technika ta stosowana jest od dziesięcioleci, głównie w zachodnich stanach USA, lecz jej skuteczność pozostaje ograniczona. Według Biura Odpowiedzialności Rządu (GAO) może ona zwiększyć opady maksymalnie o 20%, choć w wielu przypadkach efekt bywa minimalny lub zerowy. NOAA nie finansuje ani nie prowadzi takich działań, choć wymaga zgłoszenia projektów przed ich realizacją.

Twierdzenie: Samoloty wykorzystują „smugi chemiczne” do modyfikowania pogody i klimatu.

Weryfikacja faktów: Tzw. „smugi chemiczne” są w rzeczywistości smugami kondensacyjnymi składającymi się z pary wodnej. Liczne agencje federalne wielokrotnie potwierdzały, że nie mają one związku z modyfikacją pogody ani klimatu i nie stanowią zagrożenia dla zdrowia ludzi ani środowiska.

Wstęp i tłumaczenie: Jola
Na podstawie: ABCNews.go.com
Źródło: WolneMedia.net

                            TUZY ELITY                            Paweł Robert Kowal   Paweł Robert Kowal   Paweł Robert Kowal (ur. 22 lipca...