piątek, 3 kwietnia 2026

                           TUZY ELITY

                                                         Wanda Nowicka

 

 

 ur. 21 listopada 1956 – feministka, aktywistka lewicowa SP, UP, SLD, PPP i RP, lobbystka międzynarodowych koncernów pro-aborcyjnych, hipokrytka-karierowiczka.

Jej mężem był Światosław Florian Nowicki. Ma trzech synów – Michał Nowicki był aktywistą komunistycznym działającym w Lewicy Bez Cenzury, Florian Nowicki jest politykiem Polskiej Partii Pracy, Tymoteusz Nowicki dwukrotnym zdobywcą Pucharu Świata w kick-boxingu.

W latach 1985–1993 nauczycielka łaciny i angielskiego w liceach warszawskich. Współzałożycielka Stowarzyszenia na rzecz Państwa Neutralnego Światopoglądowo Neutrum (1990). Współzałożycielka (1992) i przewodnicząca Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.

W 2009 skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko działaczce prolife Joannie Najfeld, zarzucając jej pomówienie w związku z wypowiedzią: "Organizacja pani Nowickiej jest częścią międzynarodowego koncernu, największego w ogóle, providerów aborcji i antykoncepcji. Pani po prostu jest na liście płac tego przemysłu". 12 września 2011 sąd uniewinnił Joannę Najfeld. Zarówno proces, jak i uzasadnienie wyroku, zostały na wniosek Nowickiej utajnione.

W uzasadnieniu orzeczenia wskazano na fakt kierowania przez Wandę Nowicką organizacją otrzymującą dotacje od międzynarodowego koncernu farmaceutycznego produkującego środki antykoncepcyjne oraz międzynarodowej organizacji pozarządowej zajmującej się produkcją i dystrybucją przyrządów przeznaczonych do wykonywania zabiegów przerywania ciąży. W 2012 sąd II instancji utrzymał w mocy zaskarżony przez Wandę Nowicką wyrok.

Z zapisów księgowych wynika, iż Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny otrzymała w okresie od 2004 do 2009 r. od firmy G… (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku ) kwotę 97 600 złotych a od organizacji I.. (pełna nazwa firmy znajduje się w wyroku,) w 2005 r. kwotę 37 003,00 złotych, zaś w 2007 r. w wysokości 138 253,25 złotych”.

Nie znalazła się na liście wyborczej SLD w 2011 roku więc wystartowała z listy Palikota. Utożsamia się obecnie z programem Janusza Palikota. Dostała też propozycję od PO, by objąć stanowisko ministra ds. mniejszości seksualnych, fikcyjnego urzędu stworzonego po to aby powstały nowe etaty dla swoich.

Wicemarszałek Sejmu i posłanka Ruchu Palikota Wanda Nowicka tak bardzo chciałaby wprowadzenia powszechnie dostępnej aborcji, że jest w stanie wymienić chyba każdą chorobę, która przemawiałaby za przerwaniem ciąży. W programie Tomasza Lisa wymieniła...padaczkę!

W Sejmie Wanda Nowicka do tej pory zasłynęła z trzech rzeczy:
- domaga się powszechnej aborcji,
- Wisławę Szymborską pomyliła z Michaliną Wisłocką,
- a kapitana Wronę nazwała kapitanem Sową.

Jak napisał portal naTemat.pl, w czasie dyskusji o aborcji w programie "Tomasz Lis na żywo" Wanda Nowicka z Ruchu Palikota podzieliła się historią chorego dziecka, które jest ponoć "potwornie upośledzone" i bardzo się ze swoją chorobą męczy. Zapytana, co to właściwie za schorzenie, odpowiedziała krótko: "padaczka".

Iwona Sierant, prezes Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Dzieci Chorych na Padaczkę, mówi naTemat, że nazwanie tej choroby "potwornym upośledzeniem" kompromituje Nowicką. – Powiedziała straszną bzdurę i udowodniła, że nie ma żadnego pojęcia o chorobie. Nie jest przecież tak, że z padaczki wynika upośledzenie – stwierdza. Szacuje się, że w Polsce na padaczkę cierpi od 0,8 do 1,5 proc. społeczeństwa, czyli od 370 do ponad 400 tys. osób. Co roku zapada na nią 40-70 osób na każde 100 tysięcy mieszkańców.

Lubi chwalić się ogromnym poparciem licznych środowisk. Z uśmiechem opowiada o tym, jak silne środowiska za nią stoją. Słuchając jej, można czasem mieć wrażenie, że to prawda. Podobno „była zaangażowana”, podobno „w jakieś sprawy”. W jakie? Kiedy? Z jakim skutkiem? Tego już nie wiadomo.

Tymczasem sprawdzając liczbę głosów poparcia, jakie dostała w ostatnich wyborach, widzimy liczbą 7065. Przyznać trzeba, że wynik to bardzo słaby. Zwłaszcza jak na osobę „tak bardzo zaangażowaną”, „aktywną” i „zasłużoną”. Jak widać, stoją za nią bardzo silne środowiska. Tak silne, że ledwo dostała się do Sejmu. Dobry radny miejski osiąga wynik zbliżony lub lepszy. Średnio, poseł ma około 15-20 tys. głosów poparcia. Każdy wynik poniżej 10 tys. należy do słabych. Gdzie zatem to wielkie poparcie licznych i silnych środowisk?

Jak donosił "Super Express", marszałek Sejmu Ewa Kopacz i pięciu wicemarszałków przyznało sobie za 2012 rok wysokie nagrody.

Najwięcej, bo w sumie 45 tys. złotych, otrzymała Kopacz. Jej zastępcy: Cezary Grabarczyk (PO), Marek Kuchciński (PiS), Wanda Nowicka (Ruch Palikota), Eugeniusz Grzeszczak (PSL) i Jerzy Wenderlich (SLD) zgarnęli po 40 tys. złotych. Decyzję o przyznaniu nagród dla wicemarszałków podjęła Ewa Kopacz. Marszałek Sejmu z kolei otrzymała dodatkowe pieniądze dzięki decyzji wicemarszałków. Kancelaria Sejmu poinformowała, że środki na premie wypłacono z funduszu nagród. Przyznała jednak, że członkowie prezydium Sejmu dostali je bez żadnego pisemnego uzasadnienia.

W 2013 roku doszło do ostrego konfliktu między nią a inną przyboczną Palikota – Anną Grodzką o stołek wicemarszałka sejmu RP, którą to poprał wódz partii – Janusz Palikot !

Wanda Nowicka załapała się do Sejmu tylko dzięki Januszowi Palikotowi i tylko dzięki niemu została wicemarszałkiem Sejmu( stworzono jej dodatkowe stanowisko w myśl koncepcji Ruchu Palikota o oszczędnym państwie).

Wanda Nowicka, biorąc pod uwagę brak politycznego doświadczenia i dość niską sprawność językowo-medialną – do grupy politycznych osobowości nie może nawet aspirować. Odmawiając odejścia z funkcji wicemarszałka Sejmu, do czego namawiał ją Janusz Palikot, pokazała że stanowisko, funkcja, gabinet – są dla niej ważniejsze niż lojalność wobec partii i swojego szefa.

Jest medialną hipokrytką jako zwolenniczka aborcji w życiu prywatnym nie dokonała żadnej aborcji tylko kierując się naukami kościoła rzymsko-katolickiego, rodziła bez opamiętania i urodziła aż 3 synów, a mogły być trzy udane aborcje???
W życiu publicznym uważa że Polki powinny poddawać się aborcji bo Polaków jest zbyt dużo a w ich miejsce trzeba sprowadzać do Polski - azjatów, arabów afrykanów by wymieszać tak społeczeństwo aby straciło swój tradycyjny narodowo-katolicki charakter!

Nawet jeśli przez jakiś czas będzie jeszcze wicemarszałkiem Sejmu, jej kariera polityczna dobiega końca. Może to i lepiej, bo do tej pory nic pozytywnego do polityki nie wniosła i małe są szanse, żeby do końca kadencji to się zmieniło. Tym bardziej że wykorzystuje swoje stanowisko do ochraniana swojego syna Michała który w poczuciu pełnej bezkarności dopuszcza się przestępstw wobec Polski i Polaków, gloryfikując komunizm i jego zbrodnie.

Jej syn Michał, fanatyczny komunista nazwał ofiary Zbrodni Katyńskiej - „darmozjadami” O wspomnianych "darmozjadach z Katynia" pisał w tzw. recenzji filmu ''Katyń''. Stwierdził w niej m.in.: "ZSRR nie było stać na wyżywienie 20 tysięcy darmozjadów. Wystarczyło już tej bezczelności z czasów sanacji, gdy robotnicy i chłopi ich żywili. Z powodów dyplomatycznych nie można ich też było zmusić do działalności produkcyjnej. Nie można było też liczyć na ich reedukację, co zresztą ten film dobrze pokazuje. Ten fanatyzm''.

Pytana o syna Wanda Nowicka odpowiedziała:
“Jeżeli ktoś nie był komunistą za młodu, to nie będzie przyzwoitym człowiekiem”.

 

Czy NATO rozpadnie się z powodu wojny napastniczej?



Napięcia na Bliskim Wschodzie coraz wyraźniej przenoszą się do Europy i nakładają na pogłębiający się kryzys relacji transatlantyckich. Iran skierował do Bułgarii notę dyplomatyczną, ostrzegając przed wykorzystywaniem cywilnych lotnisk do operacji wojskowych. To bezpośrednia reakcja na doniesienia o lądowaniu amerykańskich samolotów wojskowych na lotnisku im. Wasila Lewskiego w Sofii — potwierdzonych przez bułgarskie władze jako element działań NATO.

Teheran zastrzegł, że uzna takie działania za wrogie i zapowiedział możliwość „odpowiednich kroków”. Rząd w Sofii odpowiedział ostrożnie, podkreślając utrzymywanie relacji dyplomatycznych z Iranem oraz brak decyzji o wsparciu operacji wojskowych w rejonie Cieśniny Ormuz. Bułgaria pozostaje więc między zobowiązaniami wobec NATO a próbą uniknięcia eskalacji.

Ten incydent wpisuje się w szerszy kontekst napięć między Stanami Zjednoczonymi a częścią europejskich sojuszników. Francja, Hiszpania i Włochy wydały wspólne oświadczenie, w którym sprzeciwiają się rozszerzaniu swobody operacyjnej wojsk USA w Europie. Chodzi m.in. o rozmieszczanie dodatkowych sił, operacje wojskowe i zwiększoną obecność infrastrukturalną.

Sprzeciw wobec tych planów jest zdecydowany. Podczas spotkania ministrów obrony UE padły deklaracje, że Europa nie zamierza podporządkowywać swojej polityki bezpieczeństwa decyzjom Waszyngtonu. Jednym z punktów zapalnych pozostaje także presja USA na zwiększenie obecności wojskowej w rejonie Arktyki, w tym na Grenlandii.

W efekcie działania NATO w Europie są dziś oceniane nie tylko przez sojuszników, ale również przez państwa trzecie — w tym Iran — jako element szerszej konfrontacji geopolitycznej. Różnice podejść widać także w kwestii Iranu: USA opowiadają się za twardą linią, podczas gdy część państw europejskich preferuje rozwiązania dyplomatyczne.

Największe ryzyko dotyczy Europy Środkowej, w tym Polski, która opiera swoje bezpieczeństwo na obecności wojsk USA. Ewentualne osłabienie współpracy transatlantyckiej oznaczałoby dla regionu konieczność szybkiej rewizji strategii.

Sytuacja pokazuje, że europejska przestrzeń bezpieczeństwa staje się polem równoległych napięć: między USA a ich sojusznikami oraz między NATO a państwami takimi jak Iran. Każde kolejne rozmieszczenie sił czy decyzja polityczna może wywoływać nie tylko skutki militarne, ale i reakcje dyplomatyczne wykraczające poza kontynent.

Autorstwo: Aurelia
Źródło: WolneMedia.net

                            TUZY ELITY                                           Mirosław Pawlak       (ur. 2 kwietnia 1942 w Zielonkach) – ...