piątek, 27 lutego 2026

 

Pękający łańcuch zależności


https://www.youtube.com/watch?v=Q9tPFHWVH6k
https://www.youtube.com/watch?v=yGrr0p0AVPg
https://www.youtube.com/watch?v=fUdWMeEi7aw


Kiedy defekt ścieków staje się poważną sprawą publiczną mocarstwa, obnażona zostaje mizeria i nikczemność systemu opartego na kłamstwie. Osiągnięto właśnie stan niepohamowanego upadku. Kto jeszcze usiłuje płynąć z prądem, już jest śniętą rybą.

Wymowny zwrot za jaki posłużył bunt załogi z powodu nadużyć i własnego losu na pokładzie lotniskowca Gerald Ford, napędza w tej chwili reakcję łańcuchową. Okazuje się, że załoga (szczebel nieznany) próbowała kontaktować się z wojskowymi w USA oczekując interwencji. Między innymi, o sprawie dowiedział się ze swoich źródeł pułkownik Douglas Macgregor. Ludzie jak on, nie pozostają bierni. Rozpoznając bliżej sytuację pułkownik stwierdził, że przestał działać system wsparcia. Znaczy to, że państwa regionu widząc szykowaną zawieruchę z zaangażowaniem 30% całego potencjału armii amerykańskiej, odmówiły w swoich portach dokonania uzupełnień, niezbędnych napraw i to wystarczyło. Turcja zorientowała się, że jeśli padłby Iran (jej potężny sąsiad), ona będzie kolejną pozycją w menu polityki inspirowanej przez Izrael realizowanej z udziałem Stanów Zjednoczonych.

Zapalnik nastrojów

Niezwykle lapidarnym, ale nośnym stał się krótki wywiad Tuckera Carlsona z byłym pastorem pełniącym rolę ambasadora USA w Izraelu. Pastor stojąc w obronie „słusznej taktyki IDF w Gazie” zarzucił, że armia amerykańska w Iraku i Afganistanie nie ocaliła tylu cywilów, ilu armia izraelska w Gazie. Zapytany o konkretne liczby, pastor nie potrafił ich podać, ale zasłonił się znaczkiem flagi amerykańskiej wpiętym w klapę marynarki twierdząc, że jest lojalnym obywatelem Stanów Zjednoczonych. Jego wiedza pochodzi z rozmów z osobami, które tam były. Burzliwy przebieg tego wywiadu (w warunkach zatrzymania Carlsona i jego ekipy filmującej przez IDF na lotnisku w Tel Awiwie), rykoszetem wywołał istną pianę wściekłości na codzienne polityczne brnięcie Donalda Trumpa w sprzecznościach.

Od dłuższego czasu jego decyzje postrzegane są jednoznacznie jako realizacja dyrektyw pisanych przez Benjamina Netanjahu, bądź przez bogate żydowskie lobby w USA, szczelnie otaczające prezydenta dezinformując o faktach. Potwierdzeniem sytuacji było ostatnie orędzie prezydenckie, którym zanudzał przez 1 godzinę i 47 minut. Spuchnięte powieki, nabrzmiałe kostki nóg i słowotok skupiły uwagę bardziej widzów niż słuchaczy. Głowa państwa, zarazem dowódcy sił zbrojnych USA i NATO jest chora. Obrazek do reszty zaognił nastroje Amerykanów, kiedy przemowa prezydencka została nagrodzona oklaskami. Nie było widać wstrzemięźliwości oburzonych na co dzień i krytycznych Demokratów, choć byli obecni. Nikt dziś nie dostrzega jakiejkolwiek postaci polityka, który reprezentowałby znaną z demokracji partię. Bez ogródek, Amerykanie wnioskują, że są fatalnie rządzeni przez obce ich interesom lobby.

Niepamięć i błędy

Hilary Clinton, zeznająca wczoraj w ramach przesłuchań osób zamieszanych w aferę Epsteina, „O niczym nie wiedziała, nigdy też nie podróżowała na wyspę”. Amerykańskie brudy piorą izraelskie pralki, w Ameryce.

Tymczasem, jak gorący kartofel odrzucane są zamówienia serwisowania legendarnego lotniskowca przez adresatów na Bliskim Wschodzie. Okazuje się, że pierwszym, który gotów udzielić pomocy, byłby port w Indiach. Dlaczego? Otóż, występujący w annałach Epsteina Narendra Modi – aktualny premier Indii, właśnie dwa dni temu złożył wizytę, albo wezwany został na dywanik do Izraela. Indie – wprawdzie jako dotychczasowy członek BRICS, od dawna zachowywały się chwiejnie.

Tej postawie kładą kres Chiny publikując oświadczenie: „Kraj, który udziela pomocy Izraelowi nie zasługuje na zaufanie pozostałych członków grupy stowarzyszonej w BRICS.” Od wczoraj zatem, odczytanie BRICS to: Brazylia, Rosja, Iran, Chiny i Afryka Południowa. Gronem oczekujących kandydatów są pozostałe państwa bliskowschodnie. Ciekawe jak postąpi przerażona swoim statusem Turcja.

Ratując się gospodarczo, Indie usiłują nakłonić Brazylię do współpracy w zakresie obrotu pierwiastkami ziem rzadkich. Tym krokiem postąpiły dokładnie wbrew decyzji Chin o blokadzie własnego eksportu wszelkich surowców do Stanów Zjednoczonych w odpowiedzi na absurd polityki celnej.

Kontakt z Chinami usiłuje nawiązać Friedrich Merz składając wizytę w Pekinie. Cel jest nieznany. Przeniesienie produkcji samochodów nie uratuje rynku wewnętrznego Niemiec przed galopującą inflacją i bezrobociem. Zamówienie na dozbrojenie, raczej nie wchodzi w grę z globalistą.

Świat i my

Indie i Niemcy są kolejnym przykładem poszukiwania partnerstwa z odległym państwem. Taki sam błąd popełniła w ostatnim czasie ekipa otaczająca europosła Grzegorza Brauna, tworząca Konfederację Korony Polskiej, która stawia na interesy z chwiejnymi Indiami. Chcąc odzyskiwać znaczenie i suwerenność, warto szukać chętnych do współpracy wśród najbliższych sąsiadów, ceniących poza suwerennością pokój i dobrobyt obywateli. Zataczając coraz szersze kręgi, można pozyskać tak samo myślących Węgrów, Słowaków, Czechów, Białorusinów, Rumunów, Bułgarów, nie wykluczając Niemców. Ich mieszkańcy myślą tymi samymi kategoriami co Polacy, cierpią na tę samą postać nowotworów politycznych w postaci skorumpowanych i ośmieszających się przywódców.

Jako ludzie słabi, dotychczasowi politycy dali się uwieść, a pełniąc stanowiska decyzyjne, mając dostęp do pieniędzy, ulegają szantażowi oddając lalkarzom wszystko, by nie trafić w infamii na pierwsze strony gazet w jednoznacznie kompromitujących seriach zdjęć, czy zeznań świadków. Do pełnienia władzy potrzebni dotąd byli ludzie słabi, a jako uzależnieni od swoich niskich skłonności spełniają każdą zachciankę szantażysty. Jak pijak i ćpun – wyniosą z domu wszystko, by mieć na jeszcze jedną willę, „małpkę”, jeszcze jedną „kreskę”, choćby już wymieniono mu przegrodę nosową.

Globalny system absurdu oparty na przemocy, kłamstwie i grabieży pruje się coraz szybciej jak zżerany przez mole szaliczek. Ktokolwiek błądził, pora na refleksję, że nadzieja z wiarą doczekała się potrzeby energicznego działania.

Opracowanie: Jola
Na podstawie: YouTube.com [1] [2] [3]
Źródło: WolneMedia.net


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

                            TUZY ELIT                              Adam Jerzy Bielan       Adam Jerzy Bielan (ur. 12 września 1974 w Gdańsku...