Brytyjczycy tłumnie na ulicach
Tłumy mieszkańców Królestwa Wielkiej Brytanii, zorganizowane do różnych form protestów ulicznych, wypowiadały się ostatniej soboty przeciwko wojnie sojuszniczej USA i Izraela przeciwko Iranowi.
Hasła wypisane na kawałkach tektur, niesione przez uczestników, zwracały uwagę, że rzekome powody zmiany rządu, przejęcia kontroli nad produkcją ropy, czy nawet spornej kontroli nad programem atomowym, są tematami przesłaniającymi rzeczywiste zbrodnie i przestępstwa władzy zjednoczonej jako „Elity Epsteina” (EE).
„EE” fundują mieszkańcom kolejnego regionu kolejną rzeź dzieci, kolejną wojnę, w której najbardziej giną od kul jedni cywile, a inni ucierpią niebawem płacąc za skutki zarządzania wojnami. Tłumy nawołują, by światowym elitom stawić światowy sprzeciw, skoro ich świadomość nie odnotowuje, że 90% ludności nie chce wojen. Niewybaczalne jest lekceważenie stanowiska tak ogromnej liczby ludności, by tolerować kosztowne zachcianki 1% elit, za którymi stoi 9% aparatu wojskowo-policyjnego i urzędniczego.
Wojna Trumpa w interesie Izraela, niszczy po kolei każdy kraj, na który wskazuje jego przywódca. Oprócz flag, ogromnej liczby banerów, niektórzy uczestnicy mają trwale nadrukowane napisy na ubraniu: „Wojna nie jest rozwiązaniem problemów XXI wieku”. Żadna z wojen toczonych w imię lepszych warunków życia mieszkańców Bliskiego Wschodu od Afganistanu, po Bagdad, a teraz Teheran, nie przyniosła choćby cienia ulgi mieszkańcom, co jest ostatecznym powodem do manifestacji świadomości i gniewu. Zgarniający fortunę na wojnach politycy i przedsiębiorcy nie dzielą się w najmniejszym procencie zyskami z biedotą powstałą w wyniku wojen.
Krótko podsumowując wymowę dialogu ludzi na podstawie treści banerów, są oni zgodni kolejny raz: Bóg stworzył świat, ale Szatan podpowiada wojny.
Autorstwo: Jola
Na podstawie: YouTube.com
Źródło: WolneMedia.net

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz