Protesty w Hiszpanii przeciwko amnestii dla imigrantów
https://www.youtube.com/watch?v=2ZEka_3zERs
Stolica Hiszpanii tętni oburzeniem wobec decyzji premiera Pedra Sáncheza o amnestii dla 500 000 nielegalnych migrantów. Demonstrację zorganizowali działacze zrzeszeni w organizacji Frente Obrero. Uczestnicy protestu określili gest premiera jako uderzenie w świat pracy. Ich zdaniem szef rządu liczy na to, że migranci staną się jego wdzięcznym elektoratem.
Młodzi uczestnicy manifestacji wskazują na postępujące – w ich ocenie – wynarodowienie państw Europy, które podważa resztki zaufania do rządzących. Pogarda dla demokracji, jak twierdzą, dostrzegalna jest na wszystkich poziomach władzy, włącznie z parlamentem. Masowe przyjmowanie migrantów, od których – zdaniem protestujących – nie wymaga się przestrzegania prawa i norm kulturowych, potęguje poczucie zagrożenia bezpieczeństwa. Wskazują oni również na problem narastającego bezrobocia.
Krytycy polityki rządu podnoszą także kwestię prywatyzacji niektórych sektorów, w tym służby zdrowia, oraz preferencyjnego – jak twierdzą – zatrudniania tańszych pracowników z zagranicy. Zwracają uwagę, że nowo przybyli korzystają z dostępu do świadczeń społecznych. Tak zwana „nowa lewica” reaguje na te zarzuty oburzeniem, określając je jako przejaw rasizmu. Protestujący odpowiadają, że statystyki przestępczości przeczą zasadności bezwarunkowej obrony migrantów.
Podkreślają przy tym, że nie sprzeciwiają się osobom, które uczciwie pracują i przestrzegają prawa. Ich zdaniem problemem jest rosnąca liczba osób pozostających poza skuteczną kontrolą państwa.
Opracowanie: Jola
Źródło: WolneMedia.net
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz