niedziela, 15 lutego 2026

 

„Globalne ocieplenie” skuło mrozem niemieckie porty

 
https://www.youtube.com/watch?v=Uf3FpoaBGPg


Kiedy czołowe agencje klimatyczne i naukowcy opłacani przez lobby klimatystów przekonują, że miniony styczeń był „piątym najcieplejszym w historii pomiarów”, rzeczywistość za oknem mówi co innego. Mieszkańcy półkuli północnej, zwłaszcza Niemcy, mierzą się z jedną z najsurowszych zim ostatnich lat. Zamiast zapowiadanego ocieplenia, Europa zmaga się z paraliżem infrastruktury, który obnaża słabość aktualnej polityki energetycznej.

 Najjaskrawszym przykładem rozdźwięku między teorią ocieplenia a praktyką, bijącym po oczach, jest sytuacja w niemieckich portach. Terminal LNG na Rugii niemal całkowicie wstrzymał pracę. Dlaczego? Bo Bałtyk zamarzł! Niemieckie zatoki pokryły się grubą warstwą lodu, uniemożliwiając jednostkom dostarczającym skroplony gaz dobicie do nabrzeży.

Służby morskie pracują bez przerwy, dzień i w nocy, próbując udrożnić szlaki, lecz zima okazuje się być silniejszy od technologii. Terminal, który miał być gwarantem niezależności od rosyjskiego gazu, w kluczowym momencie stał się bezużyteczny z powodu mrozu… podczas jednej z „najcieplejszych zim w historii”.

Niemcy, które postawiły wszystko na jedną kartę – rezygnację z węgla i atomu na rzecz gazu i OZE – znalazły się w nieciekawej sytuacji. Kolejne fale mrozów z temperaturami spadającymi do -15°C drenują zapasy paliw w zastraszającym tempie, a kolejne mroźne tygodnie mogą doprowadzić do krytycznej sytuacji. Niemcom grozi wręcz… reglamentacja energii!

Pytanie o rzetelność danych podawanych przez aktywistów klimatycznych powraca ze zdwojoną siłą. Jak to możliwe, że styczeń, który przyniósł rekordowe mrozy i sparaliżował transport w Skandynawii, Niemczech i Polsce, jest przedstawiany w mediach jako rekordowo ciepły?

Wiele wskazuje na to, że mamy do czynienia z kreatywnym dobieraniem punktów pomiarowych, wybiórczością (jeden cieplejszy dzień nie przesądza o temperaturze w całym miesiącu) lub globalnym uśrednianiem danych w taki sposób, aby nie zaburzać narracji o nieuchronnej katastrofie globalnego ocieplenia. Przecież „planeta płonie”!

Autorstwo: Aurelia
Na podstawie: NordKirier.de
Źródło: WolneMedia.net

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

                                   AFERZYŚCI ELIT                                                            Dariusz Przywieczerski         ...