wtorek, 13 stycznia 2026

Ambasada Izraela kłamie o antysemityzmie na zawodach judo


https://x.com/boop_pl/status/2010646195945763285
https://www.youtube.com/watch?v=FZSfAdTxjME


W sprawie incydentu podczas XIV Międzynarodowego Turnieju Judo Dzieci i Młodzieży „Pokonujemy Granice” pojawiły się kluczowe dowody w postaci nagrań wideo, które — według organizatorów, świadków oraz części mediów — jednoznacznie przeczą antypolskiej narracji przedstawionej przez ambasadę Izraela.

Zarówno walki na matach, jak i przestrzeń hali sportowej Pod Dębowcem były objęte monitoringiem. Dodatkowo część zdarzeń została zarejestrowana przez osoby prywatne. Jak podkreślają organizatorzy turnieju (PTS Janosik), nagrania dokumentują pełny przebieg zdarzenia od momentu zakończenia walki do interwencji służb.

Z materiałów wideo wynika, że to trener jednej z izraelskich ekip jako pierwszy wkroczył na matę, kwestionując werdykt sędziego, doszło do fizycznej agresji wobec arbitra, w tym naruszenia jego nietykalności, eskalacja była wyłącznie udziałem dorosłych członków izraelskiej ekipy, a dzieci i młodzież z Izraela nie były obiektem ataku, ani nie brały udziału w zajściu. Nagrania nie pokazują żadnego ataku słownego ani fizycznego ze strony polskich uczestników, trenerów czy publiczności na izraelską drużynę.

Na podstawie zachowania trenerów organizatorzy wykluczyli jedną z dwóch izraelskich drużyn za agresję i złamanie zasad fair play. Druga izraelska ekipa startowała bez przeszkód do końca zawodów, a jej zawodnicy normalnie odbierali medale bez żadnych problemów i ekscesów.

Na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze interweniowali, przesłuchali świadków, zapoznali się z relacjami stron. Według informacji przekazywanych mediom, ustalenia policji były zgodne z wersją organizatorów, a nie z późniejszym komunikatem dyplomatycznym.

Mimo istnienia nagrań wideo, ambasada Izraela opublikowała oświadczenie mówiące o „brutalnym ataku słownym i fizycznym na izraelską drużynę, w tym dzieci i młodzież”. W komunikacie nie ma ani słowa wzmianki o agresji trenera z Izraela wobec sędziego, która jest udokumentowana na nagraniach. Ambasada przedstawia zdarzenie stronniczo i propagandowo jako atak na izraelskich sportowców, sugerując podłoże antysemickie.

Polskie media oraz świadkowie podkreślają, że wersja izraelska nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym, nagrania wideo są sprzeczne z tezami o antysemickim ataku, a konflikt miał charakter regulaminowy i dyscyplinarny, a nie narodowościowy czy religijny.

W ocenie organizatorów oraz części komentatorów, rozpowszechnianie informacji o rzekomym ataku na dzieci z Izraela — wbrew zapisom wideo — prowadzi do fałszywego przedstawiania Polski jako kraju wrogiego Żydom i antysemickiego, co wywołało falę nieuzasadnionych oskarżeń w zagranicznych mediach i mediach społecznościowych. Do antysemityzmu nie doszło. Można za to mówić o izraelskim antypolonizmie.

Autorstwo: Aurelia
Na podstawie: X.comSlaskie.Eska.plEska.plTVN24.plRadioBielsko.pl
Źródło: WolneMedia.net

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

                            TUZY ELITY                            Paweł Robert Kowal   Paweł Robert Kowal   Paweł Robert Kowal (ur. 22 lipca...