poniedziałek, 29 września 2025

 

Istotna riposta w ONZ


https://www.youtube.com/watch?v=de9fkaqO2uU&t=22s
https://www.youtube.com/watch?v=NNcSrEBoJqU&t=6s
https://www.youtube.com/watch?v=swJ-Da_Bzpg&t=8s

Demonstrując nieuchronność izraelskiego zwycięstwa w regionie, w swoim przemówieniu w ONZ premier Izraela przekreślał mazakiem na mapie przyczółki „terroryzmu”, które zlikwidowała zwycięska armia IDF. Wśród nich: połowa przywództwa Huti w Jemenie, brygady Qasam, Hassan Nasralla w Libanie, reżim Assada w Syrii. Dla niego nadal pozostają jak cele na tarczy strzelniczej milicje w Iraku, bo jeśli spróbują zaatakować Izrael – znikną także. Zasługą w jego mniemaniu jest zabicie głównodowodzącego armii irańskiej oraz głównego naukowca zajmującego się pracą nad bronią nuklearną, mówiąc o nich „zlikwidowani”.

Operacja pod nazwą „Powstającego Lwa”, zaczerpnięta z „Biblii”, ma zapisać się w annałach historii wojskowości jako 12-dniowy sukces wynikający z neutralizacji systemu obrony Iranu. Premier nie omieszkał zaznaczyć: „Dzięki odważnej i zdecydowanej postawie prezydenta Trumpa, udziałowi amerykańskich bombowców, obaj dotrzymaliśmy zobowiązania, by program budowy potencjału nuklearnego Iranu nigdy nie powstał. Dzięki temu rozwialiśmy ciemną chmurę, która mogła pochłonąć miliony ludzkich istnień”.

Opisane sukcesy jego zdaniem nie wystarczą, by rezygnować z czujności, tym samym nie pozwolić Iranowi na odbudowanie potencjału nuklearnego. To założenie wymaga wyeliminowania zaplecza wzbogacania uranu, a Rada Bezpieczeństwa powinna powrócić do nałożenia sankcji na Iran.

Prelekcja izraelskiego mówcy odbywała się przy opustoszałej sali obrad. Akustyka podłożona do materiału nie oddaje faktycznej sytuacji, co ujawnia równolegle umieszczone wideo. Wycięty kadr pokazuje wyłącznie stanowisko zajmowane zazwyczaj przez kilku przedstawicieli Izraela.

W odpowiedzi na dopuszczenie do głosu osoby oskarżonej o zbrodnie wojenne głos zabrał przedstawiciel Iranu, przypominając: »Panie Przewodniczący, godne ubolewania jest dla Organizacji Narodów Zjednoczonych jako reprezentacji ludzkości oraz dla Trybunału Sprawiedliwości, że osoba ścigana międzynarodowym listem gończym otrzymała możliwość zabrania głosu w tej szanowanej instytucji. Nie wolno pozwalać osobie mającej na rękach krew niewinnych przemawiać na forum ONZ. Zasadniczym celem tej instytucji jest dbanie o utrzymanie międzynarodowego bezpieczeństwa i pokoju. Ten gest jest hańbą dla ludzkiej intencji pokoju, sprawiedliwości i moralności. Jest absurdem, żeby reżim uporczywie łamiący każdą zasadę tej organizacji pouczał wszystkich w tej instytucji, zamiast wykluczenia go zgodnie z art. 6 »Karty narodów«. Dlaczego powinniśmy zwracać uwagę na wypowiedzi przedstawiciela reżimu diametralnie odmiennych dokonaniach całkowicie sprzecznych z tą instytucją? Podstawą istnienia tego reżimu jest agresja, okupacja, wyzysk i terror. Od samego początku do dnia dzisiejszego ten wojujący ekspansjonistyczny reżim prowadzi i podbija nie tylko ustawicznymi wojnami kraje sąsiednie, ale też inne państwa regionu. Podbicie Jemenu, Syrii, Libanu, Kataru, Zachodniego Brzegu nie wystarcza mu. Deklaracja zbrodniczego premiera zapowiada wciąż większy i większy Izrael. Ten plan wymusza nieustanne inwazje na kolejne cztery państwa. Czy przy tak mrocznym wizerunku państwa można mieć wątpliwości, kto jest autentycznym wrogiem pokoju i głównym źródłem destabilizacji Azji Zachodniej? Należy też zapytać, czy nie ma zagrożenia dla naturalnego porządku publicznego. Przed rokiem moja delegacja przestrzegała przed prawdopodobieństwem wystąpienia kolejnych aktów agresji. Niestety, nikt nie chciał o tym słyszeć. Iran ostrzega więc kolejny raz – pozbawiony kontroli syjonistyczny reżim podejmie następne działania wciągające cały region w wojnę na szeroką skalę”.

„Ten reżim należy natychmiast zmusić do trwałego zaprzestania ataków w Gazie i Zachodnim Brzegu, Libanie, Syrii, Jemenie i innych częściach regionu. Mając takie właśnie zadanie, ta instytucja musi niezwłocznie działać szybko i zdecydowanie. Bierność jedynie rozzuchwala ten reżim do dokonywania kolejnych i coraz bardziej brutalnych zbrodni. Zabijając w ciągu 24 miesięcy 65 000 niewinnych cywilów i raniąc 118 000, wciąż brutalnie głodzi pozostałych mieszkańców Gazy, traktując głód jako narzędzie wojny. Palestyńczycy Zachodniego Brzegu doświadczają codziennych aktów przemocy, narażeni na przestępstwa ze strony izraelskiego okupanta. Ich rasizm ma usprawiedliwiać ich własną wyższość, traktując Palestyńczyków jako ludzkie zwierzęta podlegające całkowitej eliminacji. Dla ukrycia okrucieństw i wymazania ludobójstwa z kart historii ten reżim ucisza wszelkie głosy krytyki. Dlatego zabitych zostało przez jego działanie niemal 250 dziennikarzy; to liczba większa niż łączna liczba dziennikarzy zabitych w obu wojnach światowych, Korei, Wietnamie, Jugosławii i Afganistanie. Czy nie jest to bezpośredni atak na wolność słowa?” Prezentując zdjęcie ofiar 12-dniowej wojny izraelsko-amerykańskiej, podsumowanie mówcy ujawnia kontrast deklarowanego celu obronnego taktyki izraelskiej. Najnowsze zamachy w wymienianych krajach i operacja w Iranie z czerwca 2025 r., w której zamordowano ponad 100 naukowców, dowódców i urzędników państwowych oraz 170 cywilów, w tym kobiety i dzieci, potwierdzają brutalność. Nieustanne opieranie się na fabrykowanych dowodach winy przeciwko państwom powinno zasługiwać na odrzucenie jako wysoce naganne preteksty mające usprawiedliwić agresję bez weryfikacji dowodów. 30-letnia praktyka pomówień uczyniła region stałym poligonem wojennym. Pomimo głośnej wrzawy o istnieniu programu nuklearnego Iranu, nie znaleziono żadnego dowodu, ale giną ludzie i trwa zagrożenie. Brak raportu MAEA potwierdzającego, że Iran dysponuje choćby 1 gramem uranu do celów wojskowych” – kontynuował polityk.

„Tajne operacje i program nuklearny Izraela z arsenałem broni jądrowej pozostają faktycznym zagrożeniem dla bezpieczeństwa i pokoju regionu. Nowe zarzuty izraelskie pod adresem Iranu są znów tak absurdalne, że nawet nie zasługują na komentarz, bo każdy kolejny rzekomy powód jest odwróceniem uwagi od faktycznych poczynań agresora. Cztery zarzuty postawione przez MTK rządowi Izraela to: zbrodnia napaści, ludobójstwo, zbrodnie przeciwko ludzkości, zbrodnie wojenne – wszystkie dokonywane systematycznie ze szczególnym okrucieństwem. Okrucieństwo, oszustwo, dezinformacja i dwulicowość wpisane są w DNA tego reżimu, stanowiąc nieodłączną broń masowego oszustwa i zdrady. Żadne z tych narzędzi, mimo kampanii dezinformacyjnej, nie pozostaje już skrytym, uwzględniając poczynania ujawnione na przestrzeni ostatnich dwóch lat. W obliczu tak sformułowanego stanowiska Republika Iranu, uznając zasadność obrony prawa Palestyńczyków do posiadania własnej państwowości, poczytuje za swój obowiązek bronić własnego obszaru, ludności i jej interesów” – zakończył przemowę przedstawiciel Iranu.

Odpowiedzią na rządowe poczynania w polityce międzynarodowej obywatele szeregu państw apelują, korygując retorykę swoich urzędników. W Londynie Brytyjczycy głoszą: „Nie mamy do czynienia z konfliktem ani wojną, ale z ludobójstwem w czystej postaci”, gromadząc się pod siedzibą, gdzie debatuje Partia Pracy. Policja niemiecka (damsko-męska) ze szczególną brutalnością rozprasza uczestników sobotniej demonstracji na znak potępienia polityki izraelskiej; wielu ma na sobie charakterystyczne kraciaste chusty lub niesie palestyńskie flagi.

Przenikliwi dostrzegli szereg elementów polityki izraelskiej stosowanej na Bliskim Wschodzie jako obecne w organizacji i przebiegu wojny na Ukrainie. Wymowna na wstępie deklaracja Wołodymyra Zełenskiego jako prezydenta, który odkrył w sobie korzenie żydowskie, potoczyła się niemal dokładnie schematem bliskowschodnim – dostawy arsenału i danych wywiadowczych przez (tfu) sojusznika, oszustwa, kłamstwa, prowokacje, rzeź frontową i ciągle wielka Ukraina stojąca korupcją.

Gdy Europejczycy, także Polacy, krzyczą już głośno „To nie nasza wojna!”, nowy prezydent Polski z wdzięczności za wynik wyborczy, poza jałową rozmową z Donaldem Trumpem, sekretnie, bo bez udziału mediów, odbywa polityczne namaszczenie przez Ronalda Laudera. Teraz dopiero będzie mocny. A jeśli przyjąć, że bezwzględna realizacja „Ustawy 447” toczy się drogą oszukańczej pomocy dla Ukrainy? Wystarczy zażądać informacji, jak te wszystkie pieniądze rozchodowano, by zrozumieć, że równoczesna militaryzacja oznacza brak wszystkiego w wojsku polskim poza wojowniczością urzędników, którzy nigdy na wojnie nie byli ani też w wojsku nie służyli. Bezwstyd uprawiany na miarę ściganego listem gończym krętacza.

Opracowanie: Jola
Na podstawie: YouTube.com [1] [2] [3]
Źródło: WolneMedia.net

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

                            TUZY ELITY                            Paweł Robert Kowal   Paweł Robert Kowal   Paweł Robert Kowal (ur. 22 lipca...